fbpx
Ona & On

To skomplikowane

27 sierpnia 2018

Lubię czytać o tym, że ktoś ma trudny związek. Patrzeć na fejsbukowe opisy ze statusem „to skomplikowane”. Życiowe motta w stylu nie kochasz mnie, kiedy jestem najgorsza, to nie zobaczysz mnie kiedy jestem najlepsza. Czy inne bzdury. Owszem, związek może być trudny. Każdy jest. Ale nie należy go mylić ze związkiem chorym, który wyniszcza, a zamiast dawać zabiera.

Ludzie muszą przestać mylić trudne związki z popierdolonymi i toksycznymi. Każdy poważny związek jest trudny. Bo łączą się w parę dwie osobne jednostki o innych charakterach, wychowaniu i wartościach. Te dwie osoby muszą połączyć wszystko! Dzieciństwo, to jak wyglądał związek ich rodziców i co im wpojono do głów o relacjach i miłości. Podejście do pieniędzy. Życiowych celów. Wychowanie dzieci. Nawet to, w jaki sposób spędzacie wakacje albo o której jecie obiad! Jedne połączenia będą przebiegać bezboleśnie. Przy innych poleje się krew, pokruszą kopie i duma.

I nawet jakby dwie osoby nie wiadomo jak bardzo były do siebie podobne, kłótnie mniejsze i większe zawsze będą. To się nazywa badanie gruntu i docieranie. Sprawdzanie, gdzie warto przewalczyć swoje racje i o co drzeć przysłowiowe szaty, a które rzeczy są zupełnie nieistotne. Niewarte smutku i łez. Bezsłownych dni. I bezsennych nocy. Z biegiem czasu wszystko się uspokaja. Znacie już siebie. Swoje reakcje. Wiecie, co drugą stronę wyprowadza z równowagi i umiejętnie potraficie nią pokierować, żeby nie wpaść na rafę. Trudno będzie przez całe życie. To w filmach i książkach pokazują nam, że jak jest miłość, to już mamy gwarancję długo i szczęśliwie na zawsze.

Ale żaden związek nie jest trudny, gdy ktoś was nie szanuje. Chwieje Waszym poczuciem wartości. Stosuje przemoc. Słowną lub cielesną. Niszczy Wasze relacje. Was. Waszą rodzinę. Przyjaciół. Zabrania Wam utrzymywania z kimś kontaktu. Blokuje Wasze pasje. Nie chce się z Wami kochać, bo nie dostał tego czy tamtego. Szantażuje Was seksem albo pieniędzmi. Ośmiesza. Związek nie jest trudny, gdy ktoś Wam podcina skrzydła. Mówi, że coś się nie uda. Zamiast dawać energię, zabiera ją. Nie akceptuje Was takimi, jacy jesteście chcąc zmieniać Wasz wygląd albo charakter. Gdy ktoś Was uderzy. Poniży. W Wigilię wyrzuci choinkę przez okno. Każe spać na kanapie przez pół roku. Sprawdza Wasze maile, telefony i kontroluje Wasze życie. Flirtuje na Waszych oczach mimo wyraźnej prośby, żeby tego nie robił. Szuka wrażeń u innych kobiet w internecie. Nie liczy się z Waszym zdaniem. Daje Wam odczuć, że jesteście nieistotni. I nawet jeśli się Wam wydaje, że kochacie tę osobę nad życie i nie poradzicie sobie bez niej – to chore uzależnienie od toksycznych emocji. A nie trudny związek.

Związek może być pełen pasji i namiętności. Ale godzenie się i kłócenie, rozstawanie i powroty kilka razy w roku nie są normalne. Rzucanie talerzami, wyzwiskami i seks na zgodę to nie relacja pełna gorących uczuć i charakterów niczym wulkan, tylko relacja chora, gdzie ludzie nie potrafią panować nad swoim zachowaniem. I tłumaczą je dwoma słowami „ taki jestem”, zamiast zastanowić się, skąd to się wzięło i nauczyć nad tym panować. Bo jeśli ktoś Was kocha zrobi wszystko, wszystko, żeby Was nie ranić! Nauczy się dla Was siebie. Będzie pracował nad swoim zachowaniem, a nie przyjmie je z dobrodziejstwem inwentarza, siejąc życiową rozpierduchę w waszych głowach i sercach.

Nauczcie się odróżniać trudne związki od tych popierdolonych. Te pierwsze są zawsze i z każdym, jeśli Wam na kimś zależy. Bo proces łączenia dwóch dróg, dwóch żyć, dwóch serc jest trudny i niestety nie przebiega bezboleśnie.

Te drugie naprawia się na kozetce. Albo idzie w swoją stronę.

Przeczytaj również