fbpx
Przeglądasz kategorię

Myśli zebrane

Myśli zebrane

Przestańcie nas straszyć

3 listopada 2020

Paleniem na stosie. Grzechem. Rozwiązłością. Gazem. Mandatami. Skończcie moralizować. Mówić o tym, że się za mało modlimy. Że kobieta po zajściu w ciążę traci wolność. Że zastąpiłyśmy mózgi cipkami. Kobieta przez wieki dzięki facetom i przy ogromnej zasłudze kościoła straciła na znaczeniu. I wielu przeraża fakt, że od całkiem niedawna jest na dobrej drodze do odzyskania swojej pozycji. My nie zastąpiłyśmy mózgu cipkami. To wy zauważaliście tylko cipki. A my od pewnego czasu zaczęłyśmy solidarnie zauważać, że mamy też mózg. I coś do powiedzenia, co kościołowi i wszelkiej maści mizoginom nie w smak.

Czytaj dalej..

Myśli zebrane

A Ty kiedy?

15 czerwca 2020

Ludzie mają taką dziwną przypadłość interesowania się mocniej życiem innych ludzi, niż swoim własnym. Jesteśmy narodem hipokrytów. Niby nas ten seks nie interesuje, bo na ten przykład niech ci wstrętni nieheteronormatywni nie afiszują się ze swoją orientacją i seksualnością. Z drugiej nie mamy problemu, żeby zaglądać ludziom do łóżek i poruszać tematy niezwykle intymne. I to co dla Skandynawów byłoby zupełnie normalne do dyskusji jak np. ludzka seksualność właśnie, rozmowa o niej nigdy nie odbyłaby się przy naszym niedzielnym obiedzie. Bardzo chętnie pytamy jednak o to kiedy dzieci czy ślub, zapominając że prywatne życie innych ludzi ma to do siebie, że jest prywatne. I nic nam do tego.

Czytaj dalej..

Myśli zebrane

Zacznijmy zatem jeszcze raz

19 maja 2020

Siedzę na parapecie i gapię się w okno. Uwielbiam takie dni. Deszcz leje pierwszy raz od dawien dawna i nareszcie można bezkarnie być smutnym. Układam sobie w głowie słowa, którymi zacznę. Chociaż co ja mam powiedzieć? Że nie wierzę w ludzi? Albo w miłość? To banalne. Przecież każdy może w coś nie wierzyć. To może, że zraniono mnie już tyle razy, że moje ciało jest jedną wielką krwawiącą raną. Sama się dziwię, że nie zostawiam śladów wstając z łóżka.

Czytaj dalej..

Myśli zebrane

Wszystkie moje twarze

7 maja 2020

A może nie każdy jest predystynowany do życia w parze. Może do cholery możemy być sami i nie ma nic w tym złego. Nie jesteśmy podludźmi. Nieudacznikami. Po prostu nie umiemy. Nie chcemy. Nie jest nam dane.

Czytaj dalej..

Myśli zebrane

Ręce precz od moich majtek

16 kwietnia 2020

Wydaje nam się, że jesteśmy wolni. Możemy oglądać śmieszne filmy w internecie. Chodzić gdzie chcemy. No może teraz trochę mniej. Ale w sumie to nikt nas do niczego nie zmusza. No chyba, że mamy 5 lat i musimy iść spać. Ale generalnie wolność co nie? Tak nam się wydaje prawda? To teraz wyobraźcie sobie, że jesteście zmuszani do urodzenia dziecka z gwałtu. Do urodzenia chorego dziecka, które tuż po porodzie umrze. Do zniszczenia sobie życia.

Czytaj dalej..