fbpx
Przeglądasz kategorię

Eros

Eros

Takie słowo na H

22 kwietnia 2020

Gdybym zapytała facetów, jakich kobiet chcieliby w łóżku, to ich odpowiedź wcale nie brzmiałaby, że z dużymi cyckami albo ciasnymi cipkami. I założę się o wszystkie orgazmy świata, że na bank nie miałaby nic wspólnego z wyglądem. Ich pierwsza odpowiedź brzmiałaby wyzwolonych. Aktywnych. Nie leżących jak kłoda. I to nie ma nic wspólnego z zapraszaniem do łóżka sąsiada czy sąsiadki. Bardziej z tym, że chcieliby żebyśmy ten seks lubiły. I my go lubimy! Tylko zbyt często zapominamy, że wy nas też lubicie. I że lubimy siebie.

Czytaj dalej..

Eros

Ach Ci źli chłopcy!

16 stycznia 2020

Fascynuje mnie popyt na Greya i Massimo. Serio. Na podstawie popularności obu dzieł wśród pań dochodzę do wniosku, że Polki są notorycznie niedopchnięte. Albo nie potrafią mówić o swoich potrzebach. Skoro czytanie książek o dymaniu, w których ludzie po prostu uprawiają seks, może trochę bardziej niekonwencjonalnie niż zazwyczaj, jest rewolucją seksualną, jak bardzo nudny seks mamy?

Czytaj dalej..

Eros

Zdrada-niezdrada?

5 października 2019

Zastanawiał mnie już od dłuższego czasu męski punkt widzenia na bycie zdradzonym przez swoją kobietę z inną kobietą. Wiem, że fantazje dotyczące seksu z dwiema gorącymi laskami chodzą po głowie każdego faceta, ale czy tylko to leży u podstaw tolerancji takiego skoku w bok? Wszak zdrada to zdrada, czyli przekroczenie wszystkiego, na co się umawialiśmy. A skoro nie umawialiśmy się na skoki czy związek otwarty, płeć nie ma znaczenia. Nie ma?

Czytaj dalej..

Eros

Wstydź się kobieto!

11 września 2019

Mam wrażenie, że historia kobiecego seksu to historia wstydu. Wstydzimy się swoich ciał, kotłując pod kołdrą przy zgaszonym świetle. Swoich potrzeb i mówienia o nich, skupiając na tym, czego potrzeba facetowi. Swoich orgazmów, bo wiadomo, że łechtaczkowy gorszy od pochwowego, bo ktoś kiedyś tak uznał i napisał. No i seksu w ogóle! Bo wyuzdana, chętna kobieta jest marzeniem każdego mężczyzny. W związku. I przekleństwem każdego wolnego.

Czytaj dalej..

Eros

Niezbadane są wyroki bez badania

10 kwietnia 2019

Dziś znowu będzie o seksie. Ale nie o tym, w którą dziurkę jest fajniej, ani gdzie pomiziać, żeby uzyskać pożądany efekt. Nie o pozycjach, propozycjach i sposobach zabezpieczania. Będzie o dojrzałości, uczciwości i odrobinie rozumu, chociaż czasem w łóżku o to trudno. Zrobiłam test na hiv, kolejny już. Pierwszy, na który czekałam z drżącymi rękoma. Bo jak Wam się niesłusznie wydaje, wcale nie jestem taka mądra. Czasem odrobina zaufania do kogoś, kto nie powinien go otrzymać i chwila szaleństwa wystarczą, żeby zafundować sobie chorobę, z którą będziecie musieli żyć do końca. I być może przez którą umrzecie.

Czytaj dalej..