fbpx

E-book Toksyk, ratunku!

69,00 

  • Zastanawiasz się, dlaczego ciągle trafiasz na toksyków i popaprańców?
  • Wydaje Ci się, że wszyscy dookoła mają fajne związki a Ty masz pecha?
  • Dowiedz się, na jakiej zasadzie przyciągamy do siebie toksyków.
  • Poznaj psychopatę, narcyza, kłamcę, maminsynka i innych.
  • Odkryj, dlaczego niektórym facetom jest zawsze nie po drodze.
  • Sprawdź, które zachowania są toksyczne i jak sobie z nimi radzić.
  • Przeczytaj inspirujące historie moich Czytelniczek.
  • Dowiedz się, czy zmiana jest możliwa i jak to zrobić.

Format PDF 223 strony. Produkt elektroniczny, po pobraniu nie podlega zwrotowi.

W komplecie taniej! Zamów e-book i książkę Niedokochane i otrzymaj 20 zł rabatu wpisując kod ZESTAW przy zamówieniu.

Kategoria:

Opis

Relacja z toksykiem to coś, co może przytrafić się każdemu z nas. Aczkolwiek jednym zdarza się zdecydowanie częściej niż innym. Tym niedokochanym. Tym z zaniżonym poczuciem własnej wartości, którym jak trafi się książę z bajki, myślą, że nareszcie im się poszczęściło! A toksyczne osoby mają radar na słabości. Na dobro. Na łatwowierność. Wejdą do Twojego życia i wycisną Cię jak cytrynę. Zabiorą resztki wiary w siebie, odetną od rodziny i znajomych, a na końcu wmówią Ci, że to Twoja wina. Wyjście z takich historii – nie dość, że jest bardzo bolesne i wymaga od nas ogromnej odwagi i wysiłku – może na dodatek powodować wiele szkód w naszym życiu, samoocenie i rzutować na przyszłe związki.

Chciałam stworzyć kompendium wiedzy o toksycznych relacjach. Tak, żebyście wiedzieli na przyszłość, jakich osób unikać, na jakie zachowania u siebie i u drugiej strony zwracać uwagę, i przede wszystkim, jak można pewne rzeczy przepracować i zmienić. Wszak wszystkim nam zależy na tym, żeby nasze relacje były coraz lepsze, a nie coraz gorsze, prawda?

Opinie czytelników

Jestem w połowie ebooka i już wiem, że znalazłam miejsce, do którego będę mogła wracać po wsparcie i w każdym gorszym momencie. Dzięki niemu czuję, że nie jestem sama. Twój przekaz daje dużo do myślenia, pozwolił mi spojrzeć na całą moją relację z innej perspektywy. Zobaczyłam ile razy popełniałam błędy tłumacząc zachowania, których nie da się wytłumaczyć. To chyba najważniejsze, że jestem teraz tego świadoma. Mam nadzieję, że uda mi się wyciągnąć lekcje i zmienić swoje życie. J.

Kilka słów na temat lektury: daje do myślenia bardzooo, super że są ćwiczenia bo bardzo są przydatne przynajmniej mi bo nie wiedziałam jak za bardzo ruszyć z rozpisaniem sobie wszystkiego. Dla mnie najbardziej przydatny był rozdział z historiami innych osób faktycznie wpłynęło to na mnie podbudowująco tzn nie że cieszę się z czyjegoś nieszczęścia, ale wiem że nie jestem sama. Kolejny rozdział który pomoże na pewno osoba w początkowym stanie po rozstaniu to ten gdzie są wskazówki jak działać super 😍 ogólnie książka na duży duży plus, sięgnę po nią jeszcze nie raz! Polecam z czystym sumieniem sama podbudowywałam się po rozstaniu podobnymi książkami i myślę że gdy by nie literatura podobnej treści zdychała bym dalej! Podsumowując takie książki powinny mieć 10000 str. Bo aż mnie ścisło jak zobaczyłam że to już koniec😅

Kupiłam e-booka i muszę robić przerwy w czytaniu bo to wszystko tak głęboko trafia. Jest wiele dobrych tekstów o tym jak się odnaleźć w toksycznej relacji i mało o tym, że my sami też możemy być toksyczni skoro wchodzimy w takie relacje. Dziękuję, że tak dużo napisałaś o toksyczności z drugiej strony bo tu nie chodzi o to by siebie winić tylko właśnie o to by zrozumieć też swoje błędy i zmienić się na lepsze. dużo się już naczytałam różnych publikacji a Twój e-book jest taki „pełny” bo pokazuje też inną perspektywę i właśnie super piszesz też na swoim przykładzie o niekoniecznie fajnych zachowaniach i to trafia!;)Ja też widzę swoje i to jest ok bo chcę być lepsza przede wszystkim dla siebie.

eBook jest świetny! Czytam małymi kroczkami, bo nie chcę żeby się skończył! 🙂 otwiera oczy, a dzięki temu w końcu skupiłam się na sobie i na tym co czuję ja. Zawsze za dużo myślałam o uczuciach innych, a teraz w końcu czas na mnie 🙂

Wczoraj zakupiłam od Pani e-booka. Nigdy nie trafiłam jeszcze na żadna książkę, artykuł, który by tak szczegółowo opisywał temat toksycznych relacji. Od ponad roku pracuje nad sobą, czytam wiele książek, artykułów. Chciałam dokładnie poznać przyczyny moich zachowań i przyciąganie nieodpowiednich partnerów.

Dzięki Pani ebookowi, zobaczyłam co robię źle w moim związku. Ja CHCIAŁAM ( wręcz żądałam) by poświęcał mi każdą wolną minutę, żądalam pieszczot, przytulania, ciepłych słów- wtedy kiedy ja tego chciałam. Nie ważne było, że on się źle czuje, że jest bardzo zmęczony po pracy. Ba, ja chciałam i już. Z dnia na dzień, z miesiąca na miesiąc było coraz gorzej. Kłóciliśmy się bardzo często właśnie o to. Bo jak to tak, on wraca z trasy( jeździ ciężarówką) ja z obiadem czekam, wszystko posprzątane, wszystko ogarnięte ( po to by czasem on nie musiał nic zrobić, tylko być ciągle ze mną) i w zamian za to, słyszałam ” kochanie bardzo cię kocham, ale dziś ledwo żyje. Dziękuję za obiad, ale chciałabym się położyć i odpocząć”. W mojej głowie natychmiast zaczęły się kotłować myśli, że może on kogoś ma, skoro nie ma ochoty na amory. A może inna daje mu to czego ja mu nie daje. Musiał zapewniać mnie milion razy, że nikogo nie ma, że tylko ja się liczę. Gdy chciał jechać do kolegów, do rodziców, czy na ryby, ja protestowałam, bo jak to tak.. i znowu lament, że jest w domu trzy dni i dlaczego tych 72 godzin nie spędzi ze mną. Moja złość, frustracja sięgała zenitu. Sam do mnie mówił, że może ja wyjdę na piwo do koleżanki, że może pojadę z przyjaciółka do kina, że może pojadę z dziećmi do babci, że nic złego się nie dzieje i on ma prawo też wyjść z domu, pogadać z przyjaciółmi. Czarę goryczy przelało to, że prosto po zjeździe na bazę chciał jechać do kolegów (obiecywal już im wcześniej, że się z nimi spotka, bo zawsze było szybko, szybko, bo ja w domu czekam i płacze) i on tym razem się nie ugiął, nie wrócił do mnie do domu. Pojechał do nich. Zaczęłam się drzeć, że koledzy ważniejsi ode mnie, że co on sobie wyobraża. Pojechałam za nim ( aż mi do tej pory wstyd!!) I wymusilam na nim rozmowę. Rozmawialiśmy tak długo, że zaspałam do pracy następnego dnia. Wywalił wszystko co czuł, ja także powiedziałam co czuje. Wtedy zakupiłam Pani ebooka, przeczytałam w ciągu całego dnia. Zrobiłam kawę, zapaliłam papierosa i powiedziałam sama do siebie, że jestem tak głupia, przez te moje chore oczekiwania były kłótnie, przez moją chora zazdrość nie było nami krzty czułości. Było oskarżanie, śledzenie, grzebanie w telefonie. Teraz pracuje nad sobą, układam sobie wszystko w głowie, powoli staje się innym człowiekiem. Widz,ę ze mnie kocha, że o mnie dba, robi wiele rzeczy dla mnie a ja tego nie widziałam. Pomaga mi wychowywać moje dzieci( w tej chwili, gdy syn ma okres buntu , jest moja ostoja, tłumaczy mojemu synowi na spokojnie). Brzydzę się samą sobą, że tak go traktowałam, że chciałam zamknąć go w złotej klatce. Nie denerwuje się już wyjściami do kolegów, nie denerwuje się wyjazdem na ryby raz na miesiąc, nie denerwuje się, że koleżanka napisze mu ” siema, co tam słychać”. Po prostu wiem już, że to był mój problem. Widzę, że chętnie wraca do domu, bo czekam na niego uśmiechnięta. Siadamy razem, opowiadamy co się dziś u nas wydarzyło. To wszystko dzięki Pani. ♥️

Jestem po lekturze i muszę przyznać zdrowo mną trzepnęło. Czytam Ciebie tak, jak relację bliskiej mi osoby. Jak rozmowę z przyjaciółką. Cały ebook prawie jednym tchem, a czerwony od zakreślacza.

Twój ebook tak ze mną rezonuję, że muszę go czytać w częściach i robić przerwy. Masa rzeczy do przemyślenia…

Lektura bardzo wciągająca i motywująca do zmian!

Skończyłam czytać e booka. Trochę to zajęło, ale tak mi było najlepiej, powoli, uważnie, z przemyśleniami. Chwilami jakbym czytała o sobie. Moją wartość określało to jak bardzo podobam się mężczyznom 😶😶😶 Styl przywiązania lękowo – ambiwalentny (to chyba te słowo 😉😉😉), uzależniona od emocji, z misją ratowania wszystkich oprócz siebie. Ponad dwa tygodnie temu, właśnie dzięki e bookowi, podjęłam ostateczną decyzję o zakończeniu małżeństwa. Wróciłam do domu i zorientowałam się, że mój Mąż, alkoholik po leczeniu jest nietrzeźwy. Zaprzeczał przez dłuższy moment. Bolało, gdy widziałam jak okłamywanie mnie nie sprawia mu żadnej trudności… I wtedy przypomniało mi się ćwiczenie, polegające na przypomnieniu sobie, jakie negatywne uczucia związane z wdrukowanymi, szkodliwymi schematami towarzyszyły mi w dzieciństwie i czy są obecne również teraz…Brak poczucia bezpieczeństwa, nie szanowanie moich granic, brak przestrzeni na bycie sobą, poczucie bycia niewystarczającą… Dokładnie to samo. Krótka chwila wystarczyła by poprosić Męża o wyprowadzenie się. Także no… Boję się, ale to już był odpowiedni moment na to by zacząć od nowa. Ogromnym plusem jest również to, że mój były psychoterapeuta(uczęszczałam do niego prywatnie) zorganizował darmową terapię grupową ❤️❤️❤️W bardzo odpowiednim dla mnie czasie. Martwię się jeszcze o pracę, bo właśnie kończę staż i okazało się, że mam mieć umowę na pół etatu, na co nie mogę sobie pozwolić. Podłamało mnie to wczoraj dość mocno, ale staram się wierzyć, że sobie poradzę. Staram się. No i e book jeszcze kilka razy zamierzam przeczytać. Bo warto ❤️❤️❤️

Po zaksięgowaniu płatności otrzymasz mail z linkiem do pobrania e-booka. Będzie on aktywny przez 14 dni, dlatego pamiętaj, aby zapisać plik! Każdy egzemplarz jest zabezpieczony watermarkiem – znajduje się na nim Twój numer zamówienia oraz imię i nazwisko. To znaczy, że jeśli produkt pojawi się w internecie albo będziesz go rozpowszechniać, wyciągnę w stosunku do Ciebie konsekwencje prawne. Szanuj mój czas i pracę nad e-bookiem.

Jeśli nie dostałeś maila z potwierdzeniem zakupu i linkiem do e-booka, sprawdź folder SPAM.