fbpx
Ona & On

Gazele bywają leniwe czyli dlaczego warto umrzeć obok brzydkiej kobiety

28 sierpnia 2013

Niedawno widziałam najpiękniejsza kobietę na świecie. Tak piękną, że dla niej mogłabym zmienić orientację. Tak piękną, że na moment czas stanął w miejscu, samochody stanęły, powietrze zgęstniało, a facetom na jej widok też stanęło to i owo. A ona niczym gazela delikatnie kołysząc biodrami miała gdzieś ten cały ambaras. Ach jak bardzo miała go gdzieś.

– Jeju jaka cudowna piękna piękność – szepnęłam do mojego brata i zgodnie się obejrzeliśmy, nie robiąc nic zdrożnego, cała ulica się gapiła. (Poza tym uwielbiam ten moment, gdy wszyscy biorą nas za parę, a my wspólnie obcinamy laski na ulicy, zaśmiewając się do łez).
– Uhm, piękna  – zamruczał z zadowolenia – tylko widzisz, piękne kobiety mają to do siebie, że się nie starają. Wystarczy, że są.
– Naprawdę? – zapytałam z niedowierzaniem, wszak nie przerabiałam związku z kobietą, jeszcze. A i piękna też nie jestem. Poza tym ja się zawsze staram, ale to już inna bajka.
– No bo popatrz, załóżmy, że wyglądasz tak jak ona (z rozmarzeniem spojrzałam w kierunku gazeli o wyglądzie Naomi Campbell  w oliwkowej mini – no dobra załóżmy). Musisz podrywać facetów – nie bardzo, bo ustawiają się do ciebie kilometrowe kolejki. Musisz brać do buzi – jak lubisz, jak nie lubisz to możesz to pierdolić, i tak będą zdychać u twych stóp. Nie mówiąc już o całym gotowaniu, praniu i innych zajęciach brzydkich śmiertelników.
Czyli co, wniosek z tego taki, żeby wybierać brzydkie kobiety? No dobra, może nie ohydne, nikt nie jest aż takim altruistą i nikt nie chce się pieprzyć do końca życia po ciemku. Ale powiedzmy – kobiety przeciętne, które są w stanie dać tyle, że nie będziecie w stanie tego unieść? Bo ona ciągle się będzie czuła na wylocie, za mało ładna, za mało mądra, za mało idealna. Ciągle w zagrożeniu, że jej facet odejdzie do kobiety pięknej. Chociaż on nigdy tego nie zrobi. Bo piękna kobieta to świetne trofeum do zagrania kumplom na nosie i dowartościowania swojego ego. Ale wie, że oprócz walorów wizualnych nie będzie miał z niej żadnego pożytku.
– I co? Faceci nie marzą o pięknych kobietach? – zapytałam na koniec dyskusji, bo jakoś trudno mi było w to wszystko uwierzyć.
– Nie, no marzą. Popatrz na nich (wskazał głową na wszystkich facetów wkoło, którym teraz krew wyraźnie odpłynęła z reszty ciała w kierunku jednego narządu). Przez tę krótką chwilę każdy miał ją w myślach z 10 razy. A potem grzecznie wróci do swojej przeciętnej żony, dziewczyny albo kochanki ciesząc się, że jest brzydka. Bo piękna kobieta to same problemy.

Przeczytaj również