fbpx
Przeglądasz kategorię

Ona & On

Ona & On

Gdyby…

20 grudnia 2019

Nie wiem, czemu to przychodzi. W styczniu miną 4 lata… pierdolony błąd w matriksie, który znienacka wsadza mój mózg w pętlę czasu. Wtedy wszystko zaczyna mi się z nim kojarzyć. Każda myśl należy do niego. Każda chwila miałaby sens, gdyby był obok. A jeśli miłość jest jedna, a cała reszta to tylko fascynacje lub nieudane próby zaklejenia dziury w sercu?

Czytaj dalej..

Ona & On

Między poświęceniem a byciem samolubem

13 grudnia 2019

W życiu bardzo często robimy coś, czego nie lubimy albo na co nie mamy ochoty. Chociażby większość ludzi chodzi do pracy, której nie lubi. Tak samo w związkach. Prasujemy, chociaż wolelibyśmy pooglądać serial albo jemy na obiad wątróbkę, bo on miał na nią ochotę. Bo życie to sztuka kompromisów. Tylko nie możemy mylić kompromisów z poddaństwem.

Czytaj dalej..

Ona & On

Niewierni

3 listopada 2019

No dobra, to jak to jest z tą zdradą? Ci, którzy mnie czytają od dłuższego czasu wiedzą, że byłam zdradzana, zdradziłam (chociaż nigdy w sumie tak do końca, bo będąc z kimś nie pozwalałam sobie na nic więcej, niż pocałunek. Czy zauroczenie. Ale to już inna historia. Pytanie co sobie sklasyfikujemy jako zdrada, bo jeśli pod pojęciem zdrady rozumiemy seks, to nigdy tego nie zrobiłam będąc z kimś). No i byłam z cudzymi mężami. Więc teoretycznie wiedzę na ten temat mam z każdej perspektywy. Ktoś mi kiedyś powiedział, że wierność to takie słowo na W. I o ile nie mieści się w naszych kanonach i normach, o tyle istotne jest to, co się ustali. Bo jeśli ustaliło się otwarty związek, to nie ma tematu.

Czytaj dalej..

Ona & On

Kolejny dzień w raju

28 października 2019

Przyszedł do mnie kilka dni temu. Zawsze do mnie przychodzi, jak jest nawalony. Sławny pan w pewnej dziedzinie z jeszcze sławniejszym ego. Udający pewnego siebie, będąc jednocześnie kupką kompleksów, szukając komplementów i pytając czy go lubię. Przeglądając się w każdych oczach, w których może się przejrzeć.

Czytaj dalej..

Ona & On

Uzależniona

20 sierpnia 2019

Nie ma dnia, by ktoś nie pytał mnie o radę. I ja to doskonale rozumiem, też chciałabym zasięgnąć języka u kogoś, kto zna temat. Chociaż wciąż mi się wydaje, że o związkach gówno wiem. Opisujecie swoje historie. Pokazujecie mi screeny z telefonów. Co on napisał. Co ona napisała. Rzygacie emocjami. I ja to czuję. Te historie i dramaty. Byłam dramaqueen. Jestem emocjonalna. A do tego mam bulimię, więc jeśli chodzi o rzyganie totalne combo. Tylko, że najfajniejsze związki nie powstają na emocjach. Je najlepiej zapamiętujemy. Ale na pewno nie są najtrwalsze.

Czytaj dalej..