Chyba nic mnie tak nie wkurza, jak brak odpowiedzialności za swoje decyzje i działania. Bo los. Bo on. Bo telefon. Bo napisał a nie powinien. Bo mam dziecko z kimś nieodpowiednim. Bo nie chce odejść. Nieustająca litania życiowych problemów, potknięć których wszyscy są winni tylko my sami nie mamy …
Myśli zebrane
-
-
Zmiany są jedyną stałą w życiu. Tego rodząc się na sto procent możemy być pewni, tak jak tego, że umrzemy. Bez zmian nie byłoby rozwoju. To całkiem naturalne, że mając lat naście zupełnie inaczej patrzymy na świat niż mając lat …
-
To był mocno rozwojowy rok. Rok uczenia się ponoszenia porażek i proszenia o pomoc. Rok, w którym na terapii zaczęłam ostro pracować zamiast opowiadać historie. Rok, w którym w 100% zaczęłam się utrzymywać z bloga. Rok, w którym napisałam e-booka, który pomógł wielu …
-
Nie postrzegam samotności jako gorszego stanu. Ba, zawsze mi się wydawało, że można być samemu i nie być samotnym (mieć przy sobie rodzinę, znajomych, przyjaciół albo po prostu siebie) a czasem mieć wokół siebie mnóstwo ludzi i być najsamotniejszym …
-
Coś się niedobrego dzieje z tym kultem młodości. Patrzę sobie na zdjęcia Natalii Siwiec, czytam komentarze pod nimi i mi smutno. Że widać wiek. Że stara baba. Że to, sramto owamto. I zastanawiam się, kto to pisze. …
