Gdy miałam 15 lat szaleńczo kochałam się w jednym piłkarzu. Było to tuż po tym jak odkochałam się w jednym z członków Kelly Family. Nigdy nie byłam stała w uczuciach. Za to byłam świetna ze znajomości włoskiej ligi. Pewnej nocy po prostu …
Anna Ulatowska
-
-
Znowu to robisz. Karzesz mnie swoim milczeniem, swoją cichą nieobecnością karzesz mnie za rodzinę i udane święta. Rok temu przysięgaliśmy sobie, że będzie inaczej. Rok temu, żyjąc w innej rzeczywistości, którą autorytarnie dla nas wybrałeś, …
-
Wyobraź sobie, że idziesz spokojnie ulicą. Słońce cię grzeje, wiatr owiewa. Idziesz i delektujesz się spacerem. Jest pięknie. Nagle podbiega do ciebie facet wielkości Pudziana. Jest wielki. I patrzy tak, że nie wiesz czy chce ci przywalić, czy cię …
-
Nie mam duszy rockandrollowca. Co prawda żonaty wlewał we mnie AC/DC litrami, ale moja romantyczna natura po 18 takich samych piosenkach zaczyna się dusić i tęskni za melodią, przy której można myśleć, płakać i ciąć się jednocześnie. Onanizowanie się …
-
Nigdy nie myślałam, że ktoś, kogo nie pokocham na pewno, będzie mnie uczył czym jest miłość. Byłam przekonana, że jedyna definicja najsłuszniejsza jest definicją moją własną i niezagrożoną, czyli ja mam cię kochać do śmierci, a ty mnie o jeden dzień …
