I żyli długo i szczęśliwie odjeżdżając na białym koniu. Albo zamykając się w zamku. Księżniczka po urodzeniu bliźniaków wcale nie warczała na księcia, skupiając całe swoje życie na słodkich berbeciach. A książę nie zaglądał do kielicha i zamku sąsiadki. I śmiechom nie było końca, a lukier …
Anna Ulatowska
-
-
A może nie każdy jest predystynowany do życia w parze. Może do cholery możemy być sami i nie ma nic w tym złego. Nie jesteśmy podludźmi. Nieudacznikami. Po prostu nie umiemy. Nie chcemy. Nie jest nam dane.
-
Gdybym zapytała facetów, jakich kobiet chcieliby w łóżku, to ich odpowiedź wcale nie brzmiałaby, że z dużymi cyckami albo ciasnymi cipkami. I założę się o wszystkie orgazmy świata, że na bank nie miałaby nic wspólnego z wyglądem. Ich pierwsza odpowiedź brzmiałaby wyzwolonych. Aktywnych. …
-
Wydaje nam się, że jesteśmy wolni. Możemy oglądać śmieszne filmy w internecie. Chodzić gdzie chcemy. No może teraz trochę mniej. Ale w sumie to nikt nas do niczego nie zmusza. No chyba, że mamy 5 lat i musimy iść spać. Ale generalnie …
-
Dzieciństwo. Magiczna kraina wiecznej szczęśliwości, kiedy naszym jedynym zmartwieniem było, czy Ola wyjdzie się pobawić. Dlaczego trzeba chodzić tak wcześnie spać, jeść marchewkę i jak się bardzo szybko biega, to czasem zbijają się kolana.
