Dziś znowu będzie o seksie. Ale nie o tym, w którą dziurkę jest fajniej, ani gdzie pomiziać, żeby uzyskać pożądany efekt. Nie o pozycjach, propozycjach i sposobach zabezpieczania. Będzie o dojrzałości, uczciwości i odrobinie rozumu, chociaż czasem w łóżku o to trudno. Zrobiłam test …
Eros
-
-
Wiem, że większość z Was kojarzy mnie jako specjalistkę od związków. Co jest w ogóle ciekawe, bo życie pokazuje, że jestem świetnym teoretykiem, ale jednak w praktyce nie do końca się wszystko skleja. Za to druga odnoga, ludzka seksualność zdecydowanie jest moim konikiem. …
-
Nie wierzę w przypadki. Wiem, że w swoim życiu spotyka się ludzi, którzy mają do odegrania jakąś rolę. Wierzę w przyciąganie i w to, że wszystko jest po coś. Kiedy zaczęłam studia, ona usiadła ze mną w ławce. Nie polubiłam jej. Wyczuwałam w niej coś, …
-
Zacznijmy od tego, że ostatnio jej nie lubię. Mamy jakiś nierozwiązany konflikt między nami, bo chyba podświadomie oskarżyłam ją o wszystkie moje problemy i wodzenie na pokuszenie. Na zatracenie mężczyzn i moje własne. I założyłam bana na dotykanie.
-
Nie spotkałam się jeszcze ze stwierdzeniem, że seks wszystko psuje. No chyba, że ktoś się nie dobrał pod tym kątem i ona chce 20 razy w tygodniu, gdy jemu wystarczy tylko raz. Albo jest fanką długo i romantycznie, a on ją chętnie widzi w kagańcu przypiętą pod sufitem. …
