Myśli zebrane

Najlepsze teksty 2019 roku

27 grudnia 2019

To był dziwny rok. Niby wszystko ok, ale cały czas mam takie poczucie, że coś nie gra. Zaczęło się wielkim pierdolnięciem i wielkim oszustwem, które zaowocowało serią tekstów o kłamcy. Potem było trochę problemów ze zdrowiem. I nadeszła wreszcie upragniona stabilizacja. Tylko czy na pewno? Z jednej strony mam więcej poczucia bezpieczeństwa i taki związek, jaki zawsze chciałam mieć. Pełen szacunku i zdrowych relacji. Z drugiej odbija się to na pisaniu. Czyli wychodzi na to, że albo mogę pisać. Albo mieć normalne życie, ciężko to połączyć. Pod względem tego, co sobie założyłam ilościowo odnośnie bloga udało się osiągnąć wszystko. Oprócz książki. Widocznie nie pragnę jej tak bardzo, jak mi się wydaje. I co? Siedzę znowu w Norwegii i mogłabym ją dokończyć, a robię wszystko tylko nie to. Może to jeszcze nie jej czas. Chociaż wierzę, że w 2020 nadejdzie. Większość moich najlepszych tekstów powstała w zeszłym roku. To nie znaczy, że ten nie obfitował w nic ciekawego, zapraszam na 10 najchętniej czytanych tekstów w 2019.

Czytaj dalej..

Ona & On

Gdyby…

20 grudnia 2019

Nie wiem, czemu to przychodzi. W styczniu miną 4 lata… pierdolony błąd w matriksie, który znienacka wsadza mój mózg w pętlę czasu. Wtedy wszystko zaczyna mi się z nim kojarzyć. Każda myśl należy do niego. Każda chwila miałaby sens, gdyby był obok. A jeśli miłość jest jedna, a cała reszta to tylko fascynacje lub nieudane próby zaklejenia dziury w sercu?

Czytaj dalej..

Ona & On

Między poświęceniem a byciem samolubem

13 grudnia 2019

W życiu bardzo często robimy coś, czego nie lubimy albo na co nie mamy ochoty. Chociażby większość ludzi chodzi do pracy, której nie lubi. Tak samo w związkach. Prasujemy, chociaż wolelibyśmy pooglądać serial albo jemy na obiad wątróbkę, bo on miał na nią ochotę. Bo życie to sztuka kompromisów. Tylko nie możemy mylić kompromisów z poddaństwem.

Czytaj dalej..

Myśli zebrane

Wojowniczki

29 listopada 2019

Jak wiecie po raz kolejny rozpoczął się cykl Niedokochane. W jednym z postów zapytałam Was, za co siebie lubicie. W ćwiczeniach w większości biorą udział kobiety, dlatego, że to z naszego niskiego poczucia własnej wartości bardzo często wychodzą toksyczne związki. Dostałam wiele wspaniałych odpowiedzi, ale zastanowiła mnie jedna, która dosyć często się powtarzała. Że lubimy siebie za siłę do walki. I zastanowiłam się o co chodzi, dlaczego kobiety muszą bardzo często walczyć o swoje. I doszłam do bardzo prostego wniosku. Bo nie jesteśmy mężczyznami.

Czytaj dalej..

Myśli zebrane

Królowa lodu

4 listopada 2019

To nie jest tak, że ja nie wiem. Oczywiście, że wiem. Zastanawianie się nad sobą, to jedno z największych hobby w moim życiu. Ale wiedza to jedno. A umiejętność zmiany to drugie. Wiele osób myśli, że psycholog czy terapeuta dają złote rady i dzięki nim przejście przez życie jest proste niczym gra w simsy. Nie, terapia to ogromna praca do wykonania, którą ma się przed sobą. Nie droga na skróty. Terapeuta daje tylko perspektywę.

Czytaj dalej..