Myśli zebrane

Kobiety jak rakiety i mężczyźni bez luf

23 marca 2018

Kobiety rządzą światem. Nie tylko w Dzień Kobiet. W ogóle. Faceci mogą sobie trzymać w rękach czerwone guziki, stroszyć piórka, bawić się w wojny i grać w Herosów. Robią to ze strachu, że ktoś nazwie ich cipą. Jesteście zbudowani ze strachu i poczucia winy. My nie boimy się niczego, bo nie musimy nikomu niczego udowadniać.


Życie w nieustannym strachu i poczuciu winy musi być deprymujące. Boicie się naszej oceny jakbyście zdawali co najmniej egzamin na papieża.

Boicie się powiedzieć weź do buzi i przestań mnie do cholery głaskać

Boicie się powiedzieć chcę cię zerżnąć i zamiast tego zapraszacie na kawę

Boicie się powiedzieć wypad mała z mojego życia i marnujecie życie sobie i komuś

Boicie się, kiedy żona dzwoni po raz 25 sprawdzić co robisz, bo wie że jesteś z kochanką. A ty wiesz, że ona wie i zamiast powiedzieć, że twoja sperma właśnie cieknie po jej pośladkach pytasz jak jej minął dzień

Boicie się jak ocenimy wasze łóżkowe umiejętności dwojąc się i trojąc, zapominając przy okazji, że to nie jest olimpiada ani msza tylko seks, medali i komunii na koniec nie będzie

Boicie się zadzwonić, bo nie chcecie słuchać tego, co mamy wam do powiedzenia

Boicie się odebrać, bo nie chcecie mówić tego, co my chcemy usłyszeć

Boicie się przyszłości, bo teraźniejszość was przerasta

Boicie się teraźniejszości, bo przeszłość depcze wam po piętach

Boicie się odejść od żony, bo kochankę jest mieć łatwiej

Boicie się iść do kochanki, bo zamieni się w żonę

Boicie się nas, bo wszystko dla nas i z naszego powodu

Boicie się o nas, bo wszystko zbyt często okazywało się niczym

Boicie się przez nas

A my przestałyśmy się bać

Przeczytaj również