Kultura

Zostań albo nie – piosenka tylko dla bedbojów

2 listopada 2017

W przeddzień wyjścia jego nowej płyty słucham sobie starej i przypominam czasy, kiedy odkryłam go gdzieś wtedy, kiedy na YT Zostań miało może z 800 odsłon. Od tego czasu wszedł do panteonu moich ulubionych wykonawców, przy których można się bezkarnie wykrwawiać i zasmucać. Jego głos jest mroczny i smutny. Jego oczy są smutne. Jego piosenki są smutne. Setki tysięcy kobiet chcą go w tym smutku pocieszać.

Kiedyś mój facet stwierdził, że wszystkie baby lubią Korteza i on tego zupełnie nie rozumie. Jak to! Czego tu nie rozumieć? Przecież Kortez jest uosobieniem badboya, którego każda z nas chciałaby przytulić do piersi, żeby potem wszystko już było dobrze.

Specjalnie dla Was dokonałam dziś analizy piosenki zostań i tego co każda z nas słyszy, a raczej chce słyszeć w tych smutnych zwrotkach i dźwiękach.

Zostań, jak nikt mnie znasz
Przecież dobrze wiesz
Boję się być sam

Zostań. Jak ze mną będziesz, to może mnie poznasz, ale powiem ci, że jest inaczej, żebyś myślała, że jesteś wyjątkowa i wybrałem właśnie ciebie, żeby się ustatkować.

Zostań do rana raz
Może zwykły dzień
Nic nie zmieni w nas

Zostań. Jestem taki zagubiony. Mam mięśnie i mroczny wygląd. I trzymam gardę cały czas. Może przy tobie uda mi się ją opuścić. Zostań, jesteś wyjątkowa.

Zostań, choć nie stać mnie
Na to wszystko
Co mi możesz dać

Zostań. Mam wyjebane na to co czujesz, więc powiem ci, że na ciebie nie zasługuje. To zawsze działa. Będziesz za mną biegać jak szalona, a ja będę mieć cię gdzieś.

Zostań, kiedyś przyjdzie czas
Na pytania
I to co teraz wciąż jeszcze przerasta nas

Zostań. Tak naprawdę cię nie kocham. Ale ty kochasz mnie. Więc pozwolę ci się trochę połudzić, że coś z tego będzie i jesteś w stanie mnie obłaskawić.

Zostań, nie szukaj już
Gdzieś daleko
Tego co masz tu

Zostań. Nie spotykaj się z innymi i nie puszczaj. Ja będę zimny i niedostępny, mówiąc ci, że nic z tego nie będzie, ale ty trwaj u mego boku i miej nadzieję, że kiedyś dostąpisz zaszczytu.

Zostań, bez zbędnych słów
Tak jak teraz
Cierpliwie obok bądź po prostu dzień po dniu

Zostań. Cierpliwości. O cierpliwości. Ja nie kocham ciebie, ty kochasz mnie. Może kiedyś się doczekasz. Na razie boje się.

Zostań
Zostań

Zostań, nie powiem ci
Że to miłość
Choć jesteś wszystkim czego w życiu trzeba mi

Zostań. Nie powiem ci, ze coś do ciebie czuje, bo to odebrałoby mój cenny testosteron, całą męskość i wszystkie mięśnie. Prawdziwi faceci nie mówią kocham, wystarczy że są a ty masz wierzyć i wiernie tkwić u ich boku.

Przeczytaj również