Ona & On

Antypatyczny portal randkowy czyli daj się złapać w sieć

12 lutego 2017

Sympatia. Magiczna kraina zagubionych dusz i poszukiwaczy dymania. Ludzi brzydkich na zewnątrz albo brzydkich w środku. Takich którzy nie wiedzą, czego chcą. I takich, których nikt nie chce. Miejsce, gdzie mogłabym nałogowo robić badania i napisać co najmniej ze 3 doktoraty. Z seksuologii i zakompleksionych palantów. Z psychologii i wpływu dzieciństwa na głowę dorosłego. I z psychologii relacji alias szukania dupy na boku, przy posiadaniu żony i przychówku.

Już się nie umawiam z facetami, nie chcę mi się. Ale wciąż lubię popisać. Jeny, ile się człowiek może dowiedzieć! Ile obserwacji poczynić. To ciekawsze od mixu Wisłockiej, Greya i Witkacego. Serio.

  1. Moje ulubione zdanie – nie wiem co o sobie napisać, nie umiem o sobie nic napisać, jestem normalny, jestem jaki jestem, jestem. Ludzie, czy wy nie rozumiecie, że tak jak wszędzie, tak i tu musicie się sprzedać? Że jak nie umiesz nic o sobie napisać, to o czym ja mam z tobą rozmawiać? No chyba, że zrobisz zdjęcie swojego penisa i zakasujesz wszystkich na youpornie, to chociaż wiadomo, że rozmowa nam się nie przyda, bo będą inne zajęcia. Nie, ale serio. Myślicie, że ktoś do was napisze, jak nic nie macie napisane? To od czego mamy zacząć? Cześć ładne zdjęcie na podwórku, taki jesteś elegancki w tym dresie?
  2. Jestem spokojny, jestem dobry, umiem sprzątać, nieźle piorę. Naprawdę myślicie, że te cechy są dla kobiet najważniejsze? My nie szukamy eleganckiego mebla do swojego życia.
  3. Pisanie do kobiety „popiszemy” jest tak samo infantylne, jakbyś podszedł do laski na ulicy i zagadał – hej porozmawiamy…
  4. Nie bądź egoistą. Nie odpowiadaj na 100 pytań, sam nie zadawszy żadnego.Trafiałam na takich, którzy potrafili zapytać, czy lubię śpiewać, bo ja…. Czy lubię gotować, bo ja…czy lubię coś tam, cokolwiek, wszystko było pretekstem do mówienia o sobie.
    Chyba, że nie jesteś ciekawy drugiej strony, bo myślisz tylko o tym jak ją zerżnąć. Wtedy informacja o tym, jaki kolor lubi i czy budyń jest lepszy od kisielu jest ci zupełnie niepotrzebna.
  5. Jeśli chcesz kogoś wydymać to to napisz. Ludzie by lepiej funkcjonowali, gdyby potrafili artykułować swoje potrzeby. Seks to seks, romans to romans, małżeństwo to małżeństwo a trójkąt to trójkąt. Po co te konwenanse.
  6. Zdjęcia są tak samo ważne jak opis, wszak jesteśmy wzrokowcami. Myślisz, że laski polecą na profilowe, na którym przytulasz się do kobiety, która zamiast głowy ma czarny kwadrat? No nie.

Swoją drogą spotkałam na sympatii ludzi, którzy mogliby sobie znaleźć z powodzeniem kobietę gdzie indziej. Pisarza, muzyka znanego zespołu, podróżnika, fotoedytora jednego z największych portali. Jednym słowem ludzi, którzy powinni się obracać w tak fajnych środowiskach, że znalezienie drugiej połowy nie powinno im nastręczać problemu. Myślę, że rozłożenie tego na czynniki pierwsze zajmie mi jakichś kolejnych 5 lat. Będę Was informować z frontu.

Przeczytaj również