Ona & On

Męskie wpadki czyli jesteś gruba, brzydka, źle gotujesz więc najlepiej się zgubię

10 listopada 2012

Czytam ranking najgorszych męskich wpadek, czyli słów których kobiety nie zapominają tak łatwo. Ale przecież my nigdy nie zapominamy, nieważne, czy nam wyznasz, że zakochałeś się w koledze z pracy, zapomniałeś mleka czy przegrałeś samochód w karty, wszystkie słowa pamiętamy równie intensywnie. Te złe. A że w zależności od naszego humoru z reguły większość jest nieodpowiednia, to już inna historia.

Na początek zdanie klucz. Kochanie czy wyglądam w tym grubo? –Tak
Tu jakakolwiek odpowiedź jest zła. No bo jeśli wyglądam grubo, to jestem brzydka, a jak jestem brzydka to za chwilę sobie pójdzie do innej i tyle go widzieli. A jak nie, to na pewno kłamie, przecież mam do cholery wagę i widzę ile pokazuje. Jak ci nie wstyd!? A jak powie, że wyglądam dobrze, tylko sukienka jest brzydka i to wszystko przez nią, to też nie jest dobry wybór, bo to ty mi kupiłeś tę sukienkę! Czyli albo nie wiesz w czym mi do twarzy, albo z jakiegoś powodu chciałeś, żebym wyglądała brzydko. Źle, źle, źle.

Zapomniał o ważnej dacie
Pytanie, czym jest ważna data. Jeśli każdego miesiąca świętujecie pierwszą randkę, pierwsze buzi, pierwszy seks analny, pierwszy wspólny kredyt to faktycznie sporo tego. Kobiety lubią sobie czasem tłumaczyć, że on po prostu taki jest, roztargniony, zabiegany i został stworzony do wyższych celów niż pamiętanie o bzdurach. Błąd. Facet nie pamięta o urodzinach kobiety, która nie jest dla niego ważna.

Nie zwrócił uwagi na nową fryzurę
Jeśli potrafi zauważyć nowe stringi na dupie sekretarki, fryzurę też zauważy. Jeśli zechce. Jeśli nie, to go zostaw i idź do innego, nie jest ciebie wart, skoro nie widzi różnicy między końcówkami w kolorze mahoniu a subtelnego koniaku.

Skrytykował jej umiejętności kulinarne
Nie każdy może być Magdą Gessler i Grycanką w jednym. I nie każdy chciałby. Poza tym najprościej będzie, jak to on będzie gotować.

Pyta o drogę, gdy się zgubi
Zależy dokąd idzie. I gdzie się zgubił. I kogo pyta. Jeśli wyszedł po papierosy do kiosku pod domem, a wraca po 5 latach z nową babą i dwójką dzieci to może lepiej, żeby czasem się zapytał.

Przeczytaj również